Witajcie.
Widzę że postał ciekawy temat. Przeczytałam wszystkie dokładnie opinie. Uważam i tak myślę, że osoba niepełnosprawna intelektualnie ma prawo wyjść za mąż. Ma prawo także do normalnego, dorosłego życia. I nie ma tu znaczenia ze ktoś jest z sprawny, a ktoś jest niepełnosprawny. Mamy wszyscy równe prawa. Każdy zasługuje na jakieś szczęście. Niektórzy mówią że nie damy radę, co my wyrabiamy, czy mamy jakieś pojęcie itp. My mamy też pojęcie, niż innym się wydaje inaczej. Wiem coś ze swojego doświadczenia. Dużo rzeczy można się nauczyć, jeśli ktoś naprawdę chce. Nie można mówić ze ja tego naprawdę nie u mię ronić i tego nie zrobię. Trzeba najpierw z spróbować, a potem ocenić. Ja przełamałam się do gotowania, bo chłopak wszystko z mienia. I trzeba było się nauczyć gotować. Tu też wymaga się więcej chęci od siebie. Dużo potrafimy, jak nam się wydaje. Człowiek nie chce byś sam. Każdy człowiek szuka jakieś drugiej połowy. Chce założyć rodzinę itp. Naprawdę osoba niepełnosprawna też może. Więcej wiary siebie itp. Życzę wszystkim powodzenia podejmowaniu mądrych decyzji w życiu. Za rok planujemy wesele, za dwa lata dziecko, no i mamy zamiar kupić większe mieszkanie. Pozdrawiam serdecznie.
Trzymajcie się. 