Witam. Tak tu jest dziwne. Od nas z pracy starają się dla nas jak najlepiej. Dużo się dzieje. Dożo zwiedzamy itp. Poznajemy dużo ciekawych rzeczy. Kochamy podróżowanie. Tak mało dopłacamy, że warto skorzystac z wyjazdu gdzie tylko zaproponują. Warto jest wszystkiego wykorzystac, jeśli ktoś nam proponuje. Kiedyś wszyscy chętnie jeździli itp. Każdy fajnie się bawił, było wesoło itp. Było fantastycznie. Teraz mało osób się zapisuje, nie każdy chętnie jeździ itp. Rodzice odmawiają wyjazdu i sami zachęcają swoich dzieci żeby nie jechali. Powinno być odwrotnie, powinni swoich dzieci zachęcac. Nie zgadzam się tylko tutaj z moim kolegą. Nie można mówic swoim rodzicom, że jestem dorosły i tak pojadę, będę sam podejmował decyzje, mam do tego prawo itp. Nie można tak, ponieważ do niczego taki sposób się nie dojdzie, a pogorszy się sytuacja. Co trzeba takiej sytuacji zrobic? Najważniejsza jest oczywiście rozmowa. Trzeba dużo rozmawiac. Rozmowa do czegoś doprowadzi. Trzeba mówic rodzicom spokojnie czego oczekujesz itp. Znam to ze swojego doświadczenia. Ja teraz bez problemu nawet jeżdżę samodzielnie wszędzie sama gdzie chcę. Trzeba zawsze pamiętac o rozmowie. Ale też myślę i tak uważam dlaczego rodzice nie zachęcają żeby wyjeżdżac, ale odwrotnie robią? Na pewno też się boją. Szkoda że ostatnio tak mało osób się zapisuje. Fajnie jest odpocząc od wszystkich codziennych zajęc i fajnie jest się pobawic. Trzeba zachęcac!
Ostatnio edytowany przez Wio (2010-06-02 20:22:07)